10.4.12

windy afternoon.

Długo zastanawiałam się, jaką stylizację wrzucić do pierwszego posta.  Muszę wam powiedzieć, że z racji codziennego dress codu, który obowiązuje mnie w biurze w którym pracuję, w wolnych chwilach z prawdziwą przyjemnością pozwalam sobie na trochę mniej oficjalne stylizacje. Zwłaszcza, że w duszy gra mi zdecydowanie boho-chic! :) Jeśli chodzi o projektantów, podziwiam  projekty domu mody Alexandra Mcqueen'a, Balmain'a, uwielbiam prostotę projektów Michael'a Korsa czy brytyjskiego Burberry, ale to Isabel Marant ze swoją niesamowitą nonszalancją i szykiem jednocześnie ujmuje mnie najbardziej!
Białe spodnie i jeansowa koszula to proste i bezpieczne połączenie, jednak zapięty na ostatni guzik kołnierzyk, przyozdobiony dużym naszyjnikiem w pięknym turkusowym kolorze i torba w duży florystyczny nadruk, sprawiają, że dzieje się troszkę więcej:) Korzystałam z ładnej pogody, jaką udało mi się dzisiaj złapać na spacerze, chociaż mocno wiejący wiatr nie był najlepszym sprzymierzeńcem dla zdjęć.
Ściskam was ciepło,
besos
BC




























Jeans: Stradivarius
Shirt: H&M
Balerinas: New Look
Bag: Parfois
Ring: Parfois
Watch: River Island
Necklace: H&M
Sunglasses: Reserved

1 komentarz:

  1. ciekawy outfit, ładnie się komponuje;)
    pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń